27.11.12

OD DZIŚ SMARUJĘ SIĘ GRANATEM

A to za sprawą nowej paczuszki, którą otrzymałam niedawno do testów. Oczywiście tytuł jest jedynie przenośnią, ale wbrew pozorom z prawdą ma całkiem wiele wspólnego. Kosmetyki Granatapfel, które otrzymałam do testów w swoim składzie mają całkiem sporą zawartość wyciągu z granatu, który nazywany jest potocznie "owocem życia".


W skład zestawu wchodzą: ujędrniający krem na dzień, krem do rąk, ujędrniające masło do ciała oraz orzeźwiający żel pod prysznic - czyli praktycznie cała gama podstawowych kosmetyków pielęgnacyjnych. Testy rozpoczynam już dziś wieczorem, więc w odstawkę idzie prawie wszystko co używałam do tej pory oprócz kremu na noc (chyba póki co zostanę przy odżywczym kremie aloesowym).





Miałyście do czynienia z tymi kosmetykami? Z tego co pamiętam to w którymś z Glossyboxów można było znaleźć miniaturkę kremu na dzień dokładnie z tej serii...
Jako autorka bloga nie wyrażam zgody na kopiowanie, powielanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie w całości lub we fragmentach tekstów i zdjęć z serwisu internetowego vexgirl.blogspot.com
bez mojej wiedzy i zgody (podstawa prawna: Dz. U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 nr 43 poz. 170).